Humor
 

Jedi-Lord

Z Vongopedia

Sorry, nie mam polskiej tastatury.

Jeden ze znanych cytatów Jedi-Lorda

Sorry, nie mamy polskiego w szkolach niemnieckich.

Drugi, równie znany cytat


Jedi-Lord wyrusza, by skopać tyłek jakiemuś gungańskiemu Lordowi Sithów

Jedi-Lord - znany też jako Walter Hanswurst jest w wolnych chwilach (a ma ich dużo) Bastionowiczem. Należy do rasy niemieckich Polaków.

Spis treści

[edytuj] Biografia

[edytuj] Wczesne lata

Jedi-Lord jak można się domyślić po imieniu jest Rycerzem Jedi bardzo wrażliwym na Moc (wręcz uczulonym). Urodził się na planecie Bavari, a jego rodzice pochodzili z planetoidy zwanej Bielskiem w systemie Białej. Dorastał w dość trudnych warunkach - jego ojciec studiował geografię i zajmował się odkurzaniem piwnicy w głównym szpitalu Monachium (stolicy Bavari), a matka sprzątała kuchnię. Jedi-Lord miał też dwie siostry, ale rzadko o nich wspomina. Gdy miał sześć lat odwiedził go Blasius Sarapak, Mistrz Jedi. Zaproponował rodzicom zabrać dziecko i wyszkolić na Rycerza Jedi (a rodzice do dzisaj nie zauważyli, że brakuje im syna).

[edytuj] Jedi

U Blasiusa Jedi-Lord nauczył się oglądać filmy z cyklu Gwiezdnych Wojen. Zaczął się nimi bardzo interesować i wkrótce nauczył się latać X-Wingiem i władać mieczem świetlnym (oczywiście nie naprawdę, tu chodzi o gry "X-Wing" i "Jedi Knight"), tyle że wtedy to się jeszcze nazywało "Laserowy Kij". Minęło kilka lat i Jedi-Lord zakończyl szkolenie u Blasiusa, po czym otworzył wraz z kumplami stronę internetową poświęconą fanom Gwiezdnych Wojen. Jest znany z tego, że jeśli ogląda film typu Mroczne Widmo, Atak Klonów lub Zemsta Sithów dostaje szału, rzuca krzesłami i wbija igły w kukłę Dżordża (czasem zdarza się to takż gdy ogląda serial "Clone Wars" albo "Star Wars Holiday Special").

Jedi-Lord zaraz po ukonczeniu szkolenia

[edytuj] Bastion, Muminki i szkutnictwo

Wkrotce nadszedł najgorszy moment w życiu Jedi-Lorda. Podczas międzygalaktycznej pielgrzymki Jedi-Lord nażarł się tylu bombonierek z alkoholem, że jego towarzysze z trudem wrzucili go do kapsuły ratunkowej. Kiedy Jedi-Lord obudził się ze swego delirium zauważył, że wylądował w Bastionlandzie. Nie mając możliwości ucieczki z tej krainy został Bastionowiczem. Do dziś przechadza się tam dość często, ale w sumie rzadko pojawia się w tak wielkich miastach jak np. Forum. Jedi-Lord jest znany z tego, że niezbyt przepada za Georgem Lucasem i jego najlepszyn przyjacielem Jar Jar Binksem. Często razem z Gavinem próbuje przekonać innych fanów, że książki serii "Młodzi Rycerze Jedi" to majstersztyki w uniwersum SW, jednak nie ma na tym polu zbyt dużych sukcesów. Po Powstaniu Muminków Jedi-Lord postanowił dać się testowo zamrozić w karbonicie nowej receptury w kolejnej firmie Lando Calrissiana na planecie Zeist. Jedi-Lord uzgodnił z tym paskudnym Murzynem, że po dwóch latach zostanie znów wypuszczony z karbonitu, ale Lando zdążył sprzedać firmę i zajął się biznesem na Dubrillionie. Dopiero w roku 130 ABY Jedi-Lord oraz kilku innych nieszczęśnikow zostali znalezieni i uratowani przez grupę aktywistów na rzecz ochrony środowiska pod dowództwem Kasis. W roku 132 ABY Jedi-Lord otworzył własną stocznię okrętów kosmicznych. Jego pierwszy projekt okazał się wielkim sukcesem - był to legendarny Battlestar Ciasteczko. Wkrótce jednak postanowił sprzedać firmę jako że praca strasznie mu się znudziła, nie chciał jednak dalej być zwyczajnym Rycerzem Jedi, bowiem Zakon był już tylko pośmiewiskiem galaktyki z winy niejakiego Cade'a Skywalkera. Został więc łowcą Sithów, nagród oraz fanów NT, pracował też często jako agent i szpieg Rzeszy Wielkoyuuzhańskiej.

[edytuj] Hobby

Jedi-Lord często robi filmy lub czyta książki, czasem nawet da się go zauważyć jak maluje obrazy. Spędza często czas ze swoją grupą mlodzieżową (jest bowiem katolikiem, choć wielu ludzi w to nie wierzy, ponieważ wszyscy myślą, że lud katolików w Niemczech wyginął już dawno temu).

[edytuj] Ciekawostki

  • Jedi-Lord nie umie mowić poprawnie w żadnym jezyku. Dlatego też sam wynalazł własny, a jest to mix polskiego, niemnieckiego i angielskiego, znany jako "Język Jedi-Lorda".
  • Od dawna chciałby zostać pracownikiem Bastionlandu, boi się jednak, że przez swe marne polskie umiejętności gramatyczne zrobi z siebie tylko pośmiewisko.
  • Tylko Chuck Norris wie jak Jedi-Lord nazywa się naprawdę.